Muzyczna niedziela

Niedziela bywa trudna. Możliwe, że musi taka być, więc warto postępować ze sobą delikatnie. Czyli: zjeść długie, leniwe śniadanie w okolicach południa, a potem snuć się i szukać rozrywek. Najlepiej w rytm dobrej muzyczki.

Zaczynamy od mocnych, szybko rozkręcających się dźwięków, które dodadzą energii na początek niedzieli. Muzyczny wschód czeka na odkrycie 🙂



A teraz numer, który powinien spodobać się nawet tym, którzy raczej unikają niemieckiego. Jest w nim coś miękkiego. Piosenka jest również częścią ścieżki dźwiękowej świetnego filmu Watchmen - kto nie widział, niech nadrobi.



Wracamy do siebie, nie tracąc rytmu. Oto numer z jednej z lepszych płyt rodzimego Lao Che. Pozycja obowiązkowa dla melomanów lubiących ambitne teksty i ciekawe aranżacje. Kochacie zmienne stylistyki? Wycieczka po płytotece tego zespołu na pewno was nie znudzi.



Lekkie wybicie, ale tak, by was nie spowolnić. Ten typ muzyki można kochać lub go unikać. Jednak wierni słuchacze polskiego rapu wiedzą już, co potrafi Bisz. Sprawdźcie, a może jak ja zostaniecie z nim na dłużej.



Na koniec coś lekkiego, by z uśmiechem i dystansem do swoich obowiązków wejść w nowy tydzień.



Generalnie słuchanie dobrej polskiej muzyki kabaretowej w niedzielne popołudnie to dobry pomysł, więc łapcie w bonusie i to:


8 komentarzy:

  1. Lao Che uwielbiam.;) Miłej i leniwej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za porządną dawkę muzyki na dziś! Również miłej niedzieli! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiamy niedzielę. Jest miła i relaksująca :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miłej niedzieli :) rano słuchałam czegoś na rozkręcenie a na wieczór bardziej relaksująca muzyka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sa ludzie dla ktorych niedziela to pierwszy dzien tygodnia, na przyklad ja ;) Ale czas na relaks zawsze sie znajdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Planujemy powtarzać tę akcję w każdą niedzielę. To w końcu dzień szczególny, wart odpowiedniej celebracji;)

      Usuń

Copyright © 2016-2017 celebruj czas wolny , Blogger