Serial w czasie wolnym? Oto 10 propozycji

Mityczne już długie, zimowe wieczory. Książka, kot, koc. Albo kanapa, serial, gra. A jeśli serial, to jaki?
Polecilibyśmy Twin Peaks, Breaking Bad i Grę o Tron, ale wszyscy zdążyli już to zrobić i na pewno je widzieliście. Nasze propozycje są bardziej wyszukane i mamy nadzieję was zaskoczyć. Wierzymy, że znajdziecie wśród nich coś dla siebie.




Królestwo Larsa von Triera, czyli mieszanka humoru, grozy i absurdu.




Rozbitkowie - w odróżnieniu od popularnego niegdyś gniota Lost, ten serial ma i klimat, i pomysłową, nieprzekombinowaną fabułę.
Z braku trailera linkujemy do Filmweba.



Bloodline - mistrzowsko rozegrana historia o czarnej owcy w rodzinie. Jak zwykle kiedy tajemnice wyłażą na jaw, wszystko zaczyna się sypać.




Oz - oldskulowy klimat klaustrofobicznych przestrzeni.




Grand Hotel - kompletnie z innej beczki, ale zaskakująco dobry poziom jak na serial telewizyjny.





Broadchurch - znakomity brytyjski kryminał. Wciąga!




Black Mirror - pokręcona, ponura wizja nie tak odległej przyszłości. Potrafi namieszać w głowie.




Sherlock - świetnie odgrzany detektywistyczny kotlet. Ogląda się ze smakiem.




Notatnik śmierci - przedstawiciel anime w naszym notowaniu. Mocna, błyskotliwa rzecz.




Belfer - na koniec polski akcent dający nadzieję na przerwanie hegemonii komedii romantycznych znad Wisły.


34 komentarze:

  1. Black Mirror polecam. Serial wkręcił mnie totalnie. Sherlock - samo dobre :) A za Belfra czas się zabrać w wolnej chwili z nadzieją, że recenzje i wszelkie opinie się potwierdzą. Reszta, co przyznaję bez bicia, dla mnie zupełnie nie znana. Może to kwestia tego braku czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tym bardziej polecam. jest spora szansa że się spodobają :)

      Usuń
  2. Z tych wszystkich najbardziej kojarzę Death Note oraz Sherlock'a :) jednak reszty z nich w ogóle nie kojarzę i nie są za bardzo w moim guście. Wolę takie seriale jak: American Horror Story, Teen Wolf, The Orginals, Pretty Little Liars, The 100 czy The Egzorcist czy chociażby The Vampire Diaries.

    Pozdrawiam i życzę miłego dnia,
    Kinga z thefashionandmyself.blogspot.com

    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. American Horror Story też przypadł nam do gustu, choć po pierwszych dwóch sezonach obniżył loty.

      wzajemnie!:)

      Usuń
  3. Szukam ostatnio jakiegoś dobrego serialu. Ten kryminał zapowiada się dobrze, zobaczę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam seriale, Sherlock jest moim idolem, ale prawda jest taka, że jedynym serialem, którego odcinki moę wciąż oglądać, niezależnie od sezonu, powielania się itd., są "Przyjaciele"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, kolejny klasyk, który nigdy się nie znudzi;)
      Z komediowych warte uwagi są jeszcze "Dwóch i pół" czy np. "Biuro" - jeśli ktoś lubi humor bardziej absurdalny:)

      Usuń
  5. Z wyżej wymienionych propozycji znam Belfra, Sherlocka i Black Mirror. Chętnie zainteresuję się resztą tytułów, które jak przypuszczam, są również warte uwagi :) Dorzucę również coś od siebie, jeśli można. Upadek (The Fall), brytyjski serial kryminalny emitowany przez BBC. Z Gillian Anderson, która wciela się w postać nadinspektor policji Stellę Gibson. To naprawdę ciekawa produkcja, polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znam i bardzo lubię! wybór spośród kryminałów zawsze jest arcytrudny ;)

      Usuń
  6. Nie oglądałam żadnego z wymienionych wyżej seriali. Może czas najwyższy
    nadrobić zaległości ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczerze nie przepadam za wątkami wojennymi w serialach bądź filmach. Jednak może kiedyś obejrzę.
    Odwdzięczam się za każdy szczery komentarz i stałą obserwację.
    Pozdrawiam,annnathalie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te są akurat zupełnie niewojenne;)

      Usuń
  8. Belfer przywrócił mi wiarę w polskie seriale! Trzyma w napięciu i do końca nie jest jasne kto ponosi winę!

    OdpowiedzUsuń
  9. Anime do mnie nie przemawia, ale słyszałam już wcześniej, że belfer jest dobry. Muszę spróbować.

    http://e-zarabianiewdomu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozytywnie zaskakuje, warto.
      A do anime też nie mogłem się długo przekonać. Większość wciąż do mnie nie przemawia, ale są perełki - np. produkcje Studia Ghibli, ja zacząłem właśnie od nich;)

      Usuń
  10. Nie przepadam za serialami, choć te kryminalne chętnie bym pooglądała :)
    Z drugiej strony w mega wolnym czasie wolę książki...
    I bądź tu mądry :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak to wieczny konflikt
      u mnie ostatnio wygrywają niestety seriale
      ale tym bardziej staram się żeby były dobre :

      Usuń
  11. Lubię obejrzeć dobry serial... hurtowo. Jak już jakiś mnie zainteresuje, to zarywam nocę i oglądam w seriach :) Z Twoich propozycji mam chęć w pierwszej kolejności sięgnąć do Sherlocka'a. A Grand Hotel wciągnął moją Mamę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A j ado listy dodam jeszcze serial "Narcos" - hiszpańsko-języczny, oparty na faktach. Pokazuje życie Pablo Escobara i ogólnie motyw kokainy z Kolumbii. GENIALNY!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obejrzeliśmy i rzeczywiście mógłby się znaleźć w takim zestawieniu:)

      Usuń
  13. Sherlocka uwielbiam! Z Netflixowych wypieków polecam jeszcze Crown (fajnie się przy tym zamula, odpręża, nie jest takie wymagające, np. jak House of Cards, no i kurczę - o samej Elżbiecie II!). Notatnik Śmierci oglądałam za czasów gimnazjalno-licealnych, kiedy miałam bzika na punkcie anime, chociaż właściwie jakoś mnie nie porwał (dużo lepiej oglądało mi się NANA).

    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. House of Cards ciągle przed nami. Crown naruszone:) A z anime znasz coś ciekawego - bliżej Notatnika niż Nana? Jesteśmy zieloni w temacie.

      wpadaj częściej!:)

      Usuń
  14. Żadnego nie widziałam, ale opisy mnie zachęciły, szczególnie: "Black Mirror" oraz "Oz"... Dobrze mieć w zanadrzu na wolne wieczory...

    OdpowiedzUsuń
  15. Broadchurch <3 Bloodline mnie zaciekawił, muszę sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie warto:) Żaden inny obejrzany w ciągu ostatniego roku nie zrobił na mnie takiego wrażenia. Emocje gwarantowane.

      Usuń
  16. Ja polecę jeszcze: "Jak poznałem Waszą matkę" taki z dużym poczuciem humoru o przyjaciołach i ich przygodach ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne zestawienie, wymueniłeś black mirror a to prawdziwa perełka :). Death notę uwielbiam a co za tym idzie pozostałe 8 muszę sprawdzić! Dzięki za pomysł na wieczór! Pozdrawiam, Mamatywna :).

    OdpowiedzUsuń
  18. Oglądałam parę odcinków Belfra ale jakoś nie przekonał mnie ten serial. Za dużo się dzieje i czasami nie idzie się zorientować kto jest kim i co w danej chwili ma byc :O
    http://xgabisxworlds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma swoje braki, ale historia jest dobrze prowadzona i nadrabia końcówką. Z polskich pozycji na pewno jeden z ciekawszych.

      Usuń
  19. Oglądałam Belfer świetny serial :) Aktualnie oglądam Narcos z Netflixa

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak ja dawno nic nie oglądałam serialowego, chyba pora to nadrobić, to sa naprawdę ciekawe propozycje ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczególnie polecam bloodline, odkąd to obejrzałem, nie widziałem lepszego serialu.

      Usuń
  21. Belfer genialny, bardzo wciąga. Liczę na drugą serię.
    Reszty nie znam, ale chętnie sięgnę po któryś tytuł.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016-2017 celebruj czas wolny , Blogger